Jagoda Acai – właściwości

Posted by Ania | jagody Acai na odchudzanie | czwartek 27 Październik 2011 12:52
Odchudzanie

Wbrew temu, co twierdzą niektórzy producenci preparatów z jagody Acai (soków etc.) jagoda Acai nie jest owocem cudownym na tyle by była w stanie wyleczyć nas z naszych chorób i dolegliwości. Jedzenie jagód Acai czy to w czystej, świeżej postaci czy to w postaci suplementów należy potraktować raczej jako dodatek do diety. Dodatek o właściwościach profilaktycznych i pro-zdrowotnych (również odchudzających), pamiętając jednocześnie, że jagoda Acai nie jest lekiem. Owszem pozyskiwany z niej olej (to wyjątkowo oleista jagoda) wykorzystywany jest np. w leczeniu problemów trawiennych, ale to też bardziej na zasadzie wspomagania i stabilizacji niż leczenia sensu stricto. Pamiętajmy, że choroba to choroba, a suplement to zaledwie dodatek do diety, który może być pomocny, ale chorób wcale nie musi wyleczyć – jeśli wyleczy to dobrze, ale takie zjawisko wskazywałoby jedynie na fakt, iż suplement czy też raczej zawarte w nim składniki odżywcze poprawiły potencjał regeneracyjny (auto-naprawczy) naszego organizmu. Składniki te można by w zasadzie dostarczyć sobie w każdej innej postaci.
Nie chcę jednak deprecjonować jagody, bo to owoc zbyt cenny by można było odmawiać mu wartości. Jagoda Acai nie jest cudem natury, ale to jeden z bardzo nielicznych owoców zawierających pełen przegląd niezbędnych nam składników odżywczych.

Co zawiera jagoda Acai?

Głównym składnikiem jagody Acai są węglowodany, ale to nie powód do zmartwień, bowiem węglowodany te występują w jagodzie w postaci błonnika – innymi słowy są zupełnie nieprzyswajalne toteż zajadając się jagodą można ustrzec się przed tyciem czego nie można powiedzieć o wielu innych owocach bogatych w cukry proste. Niekwestionowaną zaletą owocu jest też to, że zawiera on spore ilości białka. Co prawda nie ma go w jagodzie tyle ile w jajku (tak twierdzą niektórzy autorzy tekstów o Acai co ma się nijak do rzeczywistości), ale i tak jak na owoc jest to ilość imponująca. Nic dziwnego, że Acai jest naprawdę dobrym pożywieniem i że mieszkańcy Amazonii są w stanie sprawnie funkcjonować w sytuacji, gdy jagody są podstawą ich pożywienia (jagoda Acai jest tam podstawą diety).
Oprócz tego jagoda jest bardzo bogatym źródłem kwasów tłuszczowych (nienasyconych). W Amazonii pozyskuje się z niej olejek, który wykorzystywany jest w leczeniu niektórych chorób. Owoc ten można więc posłużyć jako suplement dostarczający cennych kwasów Omega. Niewiele owoców może pochwalić się takim ich bogactwem jak skromna jagoda Acai.
Do tego dochodzą: wapń, żelazo, witamina C i ogrom polifenoli będących silnymi przeciwutleniaczami oraz antocyjaniny wzmacniające naczynia krwionośne. Bardzo często podkreśla się silne antyoksydacyjne właściwości Acai i te akurat właściwości rzeczywiście warto docenić – współcześnie wolne rodniki niszczą nas w stopniu niesamowitym, antyoksydacyjne działanie jagody jest w stanie nas przed tą destrukcją uchronić.
Współcześnie nasza dieta jest tak źle skomponowana, że suplementacja Acai wydaje się być jednym z lepszych rozwiązań. Warto posiłkować się nią również w procesie odchudzania, ale jeśli zależy nam na zrzuceniu paru zbędnych kilogramów lepiej wykorzystać suplementy opracowane specjalnie w tym celu. Ja osobiście polecam Acai Berry Select z Acai, Garcinią Cambogią, chromem i wyciągiem z zielonej herbaty.

Jakie środki odchudzające warto wykorzystać w odchudzaniu?

Posted by Ania | skuteczne odchudzanie | poniedziałek 24 Październik 2011 14:01
Odchudzanie

Przede wszystkim musimy wyjaśnić sobie jedno: środki odchudzające sensu stricto nie istnieją, to znaczy (w dużym skrócie), że żadna substancja, żaden środek nie odchudzi nas sam z siebie, ale jeśli odrobinę się postaramy zmieniając dietę i styl życia środki odchudzające mogą nam pomóc schudnąć szybciej i skuteczniej. Mogą też pomóc w przestawieniu się na nowe tory tj. we wprowadzeniu nowej diety i odrobiny ćwiczeń do naszego życia. Środki odchudzające miewają różną skuteczność, a zależy ona w równym stopniu od składu tych środków, od naszej na nie reakcji i od naszych potrzeb, bo jeśli naszym problemem jest obniżone tempo metabolizmu a nie mamy problemów z nadmiernym apetytem bezsensowne jest sięganie po supresanty łaknienia tj. preparaty ograniczające apetyt (i odwrotnie). Przyjrzyjmy się bliżej dostępnym środkom odchudzającym odpowiadając sobie jednocześnie na pytanie dla kogo są przeznaczone i co można dzięki nim osiągnąć.

Błonnik i chrom

Są chyba najtańsze i dostępne praktycznie wszędzie, dodaje się je do niemal wszystkich (a może i wszystkich) reklamowanych ostatnio i polecanych środków odchudzających. Zadaniem obydwu jest poskramianie łaknienia, przy czym błonnik ma nam zapełniać układ pokarmowy bez dostarczania kalorii, które mogłyby zostać przetworzone na tkankę tłuszczową lub na energię opóźniając przy tym spalenie naszej własnej tkanki, natomiast chrom z racji udziału w przemianach metabolicznych ma za zadanie wpłynąć na gospodarkę insuliną ograniczając nasz apetyt na słodycze. Czy rzeczywiście ogranicza? Akurat chrom zachowuje się różnie u różnych osób, jeśli zaś chodzi o błonnik, jego skuteczność w postaci sprowadzonej do tabletek jest znikoma – znacznie lepiej sprawdza się jako główny składnik pokarmów – te same efekty, a nawet znacznie lepsze efekty osiągniemy jedząc wysokobłonnikowe pokarmy (kasze, warzywa, niektóre owoce), suplementacja błonnikiem nie jest nam aż tak potrzebna.

CLA

Zwiększa intensywność lipolizy czyli procesu spalania tłuszczu w trakcie wysiłku. Należy więc stosować go jako dodatek do ćwiczeń. Jeśli rzeczywiście ćwiczymy i to dość intensywnie (bez nadmiernego lenistwa) możemy liczyć na to, że dzięki CLA tkanka tłuszczowa zniknie szybciej niż bez niego. Podobnie, choć na nieco innych zasadach, działa L-karnityna. Wiele osób wychodząc z założenia że związki te tak czy inaczej odchudzają stosuje suplementację i nie podejmuje ćwiczeń. Takie działanie mija się z celem. I L-karnityna i CLA działają jedynie w połączeniu z wysiłkiem.

Gdy trudno zapanować nad apetytem

Gdy naprawdę trudno zapanować nad apetytem warto sięgnąć po Hoodię Gordonii i suplementy odchudzające przygotowane na bazie wyciągów z tej roślinki. Hoodia Gordonii zawiera pewien enzym, który ogranicza uczucie głodu na tyle, że aby jeść trzeba się wręcz pilnować. Jeśli nadmierny apetyt pojawia się w związku z problemami o charakterze psychologicznym (depresja, chwiejność nastroju, lęki, poddenerwowanie) dobrym rozwiązaniem będzie 5-htp – aminokwas będący prekursorem serotoniny, dobrze radzący sobie z napadami kompulsywnego obżarstwa poprzez wyeliminowanie jego pierwotnej przyczyny.

Wbrew twierdzeniom niektórych dietetyków w odchudzaniu warto też wykorzystać ekstrakt z zielonej herbaty. Już dawno temu prowadzone badania dowiodły iż wspomaga on proces odchudzania u większości stosujących go osób. Dodam, że zielona herbata (i pozyskiwany z niej ekstrakt) przyspiesza metabolizm, z badań wynika że średnio o 4% – efekt ten jest nie do pogardzenia!